środa, 24 października 2012

God, give me strength.

Witam. Chciałam zrobić zdjęcia, nie zaniedbywać bloga, bo mimo wszystko jest częścią mnie, chciałam być coraz lepsza w tym co robię, a cały czas coś mi nie wychodzi. Gdy chce coś ładnie złączyć zawsze jest jakieś głupie 'ale'. A to pierścionek, a to buty, a to to torebka. Znów zachorowałam, 'uroki' jesieni. Zastrzyki w tyłek, masa leków, zwolnienie na tydzień. Leżenie w domu, brak możliwości zrobienia zdjęć, chyba, że satysfakcjonują Was w domu 'z rąsi' :D No mam nadzieje, że wyzdrowieje szybko, pozdrawiam :*








3 komentarze:

  1. Mam nadzieje,że wyzdrowiejesz i dodasz jakąś noą stylizacje. (:

    Pozdrawiam i zapraszam:

    fashionbyvera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj, mam dokładnie to samo. Mam nadzieję, że wyzdrowiejesz (ja z resztą też) i będzie post :)

    OdpowiedzUsuń